Wytrawianie płytki miedzianej pod elementy

Każdemu elektronikowi znane jest tak zwane trawienie płytki. Jest to proces, w którym z warstwy płytki plastikowej, pokrytej miedzią, usuwana jest prawie cała miedź. Po co się to robi? Otóż elektronik przy projektowaniu płytki drukowanej potrzebuje wykonać konkretny schemat połączeń między elementami. Ale czym jest płytka drukowana? Ano jest to, najprościej mówiąc, schemat połączeń wykonany w rzeczywistości. Jeśli mamy pewną ilość rezystorów, kondensatorów, tranzystorów i układów scalonych, które mają razem pracować i robić coś ciekawego za pomocą prądu, należy je jakoś ze sobą połączyć. Czasem robi się to za pomocą “pająka”, jednak nie jest to zbyt przyszłościowe rozwiązanie, ot tak tylko, żeby sprawdzić działanie. Normalnie umieszcza się je w plastikowej obudowie, a więc właśnie na płytce drukowanej. Nadaje im ona sztywność i zapobiega połączeniom, które normalnie zajść nie powinny. Galwanizacja zapewne posłużyła tutaj częściowo przynajmniej w procesie nałożenia warstwy miedzi na plastik. Po zaprojektowaniu schematu połączeń musimy zaprojektować schemat, który będzie na płytce. Nie jest to takie znowu proste, gdyż wymaga nieco odmiennych predyspozycji niż czysto elektroniczne, ale po poprawkach się udaje.